Zasada działania była prosta:
kiedy aukcja się zakończyła, oszuści wysyłali maila podszywając się pod sprzedawce z Allegro. Oszuści podawali w mailu dane do przelewu i prosili o szybką wpłatę pieniędzy. Nieostrożny kupujący wysyłał pieniądze na konto złodziei. Zasada działania całego procederu była prosta i skuteczna pod warunkiem że kupujący nie zachował ostrożności, nie porównał konta bankowego z maila z tym na Allegro. Nie sprawdził z jakiego maila została wysłana wiadomości i czy mail należy do sprzedawcy.
Rozwiązanie:
Allegro dość łatwo poradził sobie z tym problemem, po prostu ukrył nazwy kupujących. Po zakończeniu aukcji nie widać kto wygrał aukcje, dlatego nie można wejść na profil osoby, która wygrała. Taki zabieg uniemożliwił rozpoznawanie zwycięzców i wysyłanie maila. Po wystawieniu komentarzy możemy zobaczyć co dany kupujący nabył. Dzięki temu zabiegowi bezpieczeństwo na aukcjach internetowych znacząco wzrosło.
Na koniec jeszcze jedna uwaga: portale aukcyjne czy banki nigdy nie wysyłają próśb mailem o podanie hasła i loginu do swojego konta! Jeśli dostałeś takie maila to oznacza to, że jest to próba wyłudzenia poufnych danych. Może się zdarzyć, że dostaniesz prośbę o zmianę hasła, jak to miałem do czynienia z Allegro, dostałem maila z prośbą o zmianę hasła ale oprócz tego przy logowaniu do portalu również zostałem poproszony o zmianę hasła, tak więc wszystko było w porządku.
Poniżej znajduje się film, opowiadający o całym procederze:


